2011 – Nr 03 i 04 – Trylogia cz. II i III– Sad i Obejście (bez fajansu)

2011 – Nr 3 i 4 – TRYLOGIA cz. II i III– SAD i OBEJŚCIE

dwie gazetki archiwalne z 22 maja 2011 roku

 

Kochani, zapraszam Was do połączonych w 2012 roku dwóch kolejnych gazetek archiwalnych.

Wtedy praktycznie cała treść była nowa, bo rok wcześniej wysyłałam mailowo tylko zdjęcia z podpisami.


Tematem tej gazetki było sadzenie naszego sadu i nie tylko.

 

A to zwiastun:

Fot. 1

Nr 3 – TRYLOGIA cz. II – SAD i OBEJŚCIE

Edycja: treść z 2012 roku.

 

Kochani, kolejny dzień urlopu i chwila na pokazanie kolejnej gazetki archiwalnej z 22 maja 2011 roku. Jest dość statyczna, pozornie niewiele się dzieje, ale pracy było sporo. A oczekiwań jeszcze więcej.

 

Fot. 2 – ziemia czeka z kiełkującym “zielonym nawozem”

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA


Niedawno widzieliście wiosenną orkę pod nasz przyszły sad. Planowaliśmy ją jesienią i byliśmy umówieni na obornik. Nic z tego nie wyszło. Ani orki, ani nawozu. Żeby jakoś podratować sytuację teraz wysialiśmy nawóz zielony. To są rośliny (głównie motylkowe), które mają zdolność uruchamiania z ziemi trudno dostępnych składników, a przede wszystkim wiążą za pomocą bakterii korzeniowych azot z powietrza. Po wegetacji taki nawóz przyoruje się. Kiedy Włodek miał siać przyszedł mąż Pani Stasi i przejął na siebie tą czynność. Miał dobrą rękę, bo nasz nawóz urósł tak pięknie, że aż przerósł drzewka. Na zdjęciu widzicie dopiero liścienie. Zwróćcie uwagę, że widzicie je podwójne. Liścień to pierwszy listek, który czeka w nasionku wraz z korzonkiem. Za taką definicję dostałabym niezbyt dobrą ocenę w szkole, ale napisałam tak specjalnie. Bo liścienie mogą być dwa lub tylko jeden. I tak podzielili właśnie naukowcy wszystkie rośliny nasienne. Znacie doskonale te grupy. Jednoliścienne są wszystkie trawy, a więc zboża, czyli podstawa naszego wyżywienia. A dwuliścienne wszystkie pozostałe. Pamiętacie doświadczenie ze szkoły z namoczoną na gazie fasolką? Dwie części fasolki to dwa liścienie. U niej napęczniałe od zapasów dla przyszłej roślinki…

 

Fot. 3

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Mamy tu 9 arów ziemi, ale niezbyt nadaje się na sad. Nikt nie rokuje nam sukcesów. Piach i suchawo. Kupiliśmy worki z ziemią ogrodową, żeby drzewka miały lepszy start, no i przecież nie było jesienią obornika

 

Fot. 4

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Doniczkowane drzewka ze szkółki czekają grzecznie na posadzenie.

 

Fot. 5

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Chwila tak dramatyczna, że jeden kopał z pełną asystą. Reszta patrzyła… Ale w końcu pierwszy dołek jest. Jeszcze tylko worek ziemi, wiaderko wody i…

 

Fot. 6

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

udało się posadzić. Ilu policjantów potrzeba, żeby wkręcić żarówkę?… A ilu chłopów sadziło pierwsze drzewko? Czterech 🙂

 

Fot. 7

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

“ruszamy” do podlewania (niezupełnie my)

 

Niestety, jest ciężka sprawa z wodą. Wodociąg nie podłączony. Mam studnię, kupiłam pompę. Napełniamy beczkę wodą i nosimy ją potem wiadrami. Tę technologię stosujemy już dwa lata. Z powodu suszy w studni brakuje wody, sad jest daleko i pompa słabo podaje. Zraszacz nie działa. Ze szlaufem trzeba stać godzinami. Jednak wiaderkami jest szybciej. W tym sezonie dochodziłam do stu wiaderek dziennie, tylko, że moje są malutkie. Nalewam 3 do 5 litrów. Mężczyźni noszą prawdziwe wiadra i to czasami po dwa na raz.

 

Fot. 8

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Ze smutkiem patrzyłam jak robotnicy wydzielają wodę każdemu drzewku po szklaneczce, bo daleko trzeba nosić. Ale sama do sadu rzadko chodziłam, bo daleko i ma 9 arów.

 

Fot. 9

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Mimo wszystko serce rośnie, bo sad to marzenie Włodka. Szukaliśmy domu ze starym sadem. Nie do końca się udało, ale za kilka lat …

 

Fot. 10

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA


Mamusia w akcji, mam strój dostosowany do sadzenia. Szczególnie należy podziwiać moje markowe baletki 🙂

 

Fot. 11

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA


Oczywiście panowie z oddaniem mi pomagają…

 

Fot. 12

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA


Wkracza technika, podłączyliśmy szlauf, ale jak już wiecie radość była krótka.

Równie krótka jest ta stara gazetka. (Wtedy jeszcze tak ich nie nazywałam, to były tylko zdjęcia z podpisami)

 

Pozdrawiam wiosennie włościanka Falbanka

 

Kolejna gazetka archiwalna z obejścia z 22 maja 2011 roku:

 

2011 – Nr 4 – TRYLOGIA cz. III – SAD i OBEJŚCIE


Fot. 13 – topinambur pnie się do słońca

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Niektórzy słyszeli nazwę, a wszyscy znają z widzenia drobne wysokie słoneczniczki. Uprawia się go na poletkach leśnych dla dzikich zwierząt, ale my posadziliśmy go dla ludzi. Mamy odmianę jadalną. Spożywa się bulwy, które są bardzo zalecanie cukrzykom. Smaczne też, ale bardzo wiatropędne 🙂

 

Fot. 14 – pomyłkowo to zdjęcie wskoczyło 2 razy….

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Fot. 15
czekamy na swoją kolej w garażu

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Fot. 16
tawuła van Houtte’a  już się doczekała

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

To krzew, którego kwiatki uważam za najpiękniejsze na świecie. Drobniutkie, białe, skromne, ale cudownie grały w malutkim kryształowym wazoniku mojej Mamy.

 

Fot. 17no i powiedzcie sami – czyż nie jestem piękna?

 

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

 

Fot. 18 – Mimo rwy kulszowej Tatuś się rwie też do kopania

 

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA


Fot. 19 –
Nie może swobodnie chodzić, ale kopać i owszem…

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Fot. 20 –

Posadziliśmy pnącze milim amerykański JUDY (to od ulicy na zewnątrz), miało nam porosnąć na cały płot. Nie wiem jednak co się z nim stało, bo nagle w tym roku zniknęło. Może przemarzło?

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Fot. 21 – winogrona też będą mile widziane i nawet już “owocują”

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Kiedy kupowaliśmy dom, to za oborą rosło piękne winogrono. Kiedyś zatrudniliśmy tubylca do sprzątania placu budowy. Po południu okazało się, że wyciął winogrono do zera. Skąd taki pomysł? Tego nigdy się nie dowiemy. Byliśmy zdruzgotani, a on nie pokazał się nigdy więcej.

Te nowe, świeżo posadzone rosły jeden sezon. W tym roku podzieliły los wielu innych nasadzeń, czyli uschły.

Edycja: zdumiewające, bo nagle stare winogrono odbiło po paru latach. Jest ok.

 

Fot. 22 – pojawił się też cytryniec – podobno ma bardzo zdrowe owoce.

Też nie trafił na swój czas, ale kiedyś dosadzimy go ponownie.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Fot. 23 – niestety, my musimy czekać, bo trwa budowa na naszych miejscach. I drugie “niestety”, bo wiele się nie doczekało.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Nie doceniłam wykonawców, prace ślimaczyły się bez końca…


Dobranoc Wam, Kochani
Małgosia i Włodek (jak Barbara i Bogumił Niechcicowie)