2011 – Nr 38 – Aktualności (fajans mignie)

2011 – Nr 38 – Aktualności (prawie bez fajansu)– gazetka archiwalna z 4 września 2011 roku

 

Co jest w tej gazetce? Pierwszy etap przeprowadzki. Meble przejechały do Falbowa. Rupiecie i my musimy jeszcze czekać…

Fot. 1

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww

2011 – Nr 38 – AKTUALNOŚCI – gazetka archiwalna z 4 września 2011 roku

 

 

Kochani, znowu trafiła się dłuższa przerwa w gazetkach.

Jest taki dowcip: ogłoszenie w prasie

SPRZEDAM NIEWYKOŃCZONY DOM

– WYKOŃCZONY WŁAŚCICIEL

No i jakby to mnie zaczynało dotyczyć. Nie, nie chcę jeszcze sprzedawać, ale wykończona się poczułam. Właśnie zamyka się rok, a my wciąż nie mamy miejsca do zamieszkania. Wykonawcy są niereformowalni i niewzruszeni. Żyją w swoim tempie i według swoich reguł. Cokolwiek ustalam obowiązuje tylko moje wyobrażenia. Następnego dnia jestem zaskoczona innymi rozwiązaniami, innymi frontami prac. Opór materii po prostu… Nie ma mocnych…

 

Ostatnio jestem smętliwa i płaczliwa…

Fot. 2

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Nie miałam skąd zdobyć pasujących drzwi. szukałam starych, które będą takie jak zastane. Ale nie pasowały mi wymiary. W końcu zrobiłam to co zawsze, czyli kupiłam na allegro. Nowe. Trzy pary w dobrej cenie. Co najważniejsze – podobają mi się. Każde inne, ale nie chcę Was zanudzać fotkami każdego elementu tego domu.

Fot. 3

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Przyszła kolejna paczka z Zalipia. Zawiera najnowsze rękodzieło Państwa Trójniaków z Zalipia. Pamiętacie mój pojemnik na zapałki? Na jego wzór zrobili swoje. Przysłali mi małe i duże. Jak zwykle śliczne.

Fot. 4

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Główny majster kręci się jak w ukropie. Robi tyle rzeczy na raz, że szok.

Fot. 5

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Na poddaszu widzicie kilka etapów pracy, całą technologię. Dom stary jest z bali, a wszystko co my budujemy to kanadyjczyk. Czyli belki, ocieplenie, folie i płyty.

Fot. 6

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Ponad pół roku dom straszył brakiem elewacji. Doczekałam wreszcie prac na zewnątrz. Bałam się już, że zostanę bez szalowania na zimę. Bo przecież nie wiadomo jaka będzie jesień, a do ociepleń potrzebna jest pogoda.

Fot. 7

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Teraz zobaczycie realizację mojego kaprysu. Najpierw według sznurka zamocowano uchwyty.

Fot. 8

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Do nich przykręcono boki. Środkiem poprowadzimy kable do żyrandola.

Fot. 9

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Już widzicie co to jest.

Fot. 10

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Docelowo belki pod sufitem będą obwieszone moją kolekcją desek fajansowych. Wprost nie mogę się doczekać.

Fot. 11

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

A teraz pokażę Wam kilka ciekawostek z działań majstra od wnętrz. Na przykład to jest jedna z maszyn do płytek.

Fot. 12

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

To tajemnicze pudełko to nie konserwa

Fot. 13

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Służy do idealnego laserowego wyznaczania linii kładzenia płytek na ścianie…

Fot. 14

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

i na podłodze

Fot. 15

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Zajrzyjcie do łazienki. Teraz już widać jak to będzie

Fot. 16

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Ale są też inne prace. Na przykład montaż wywietrznika. Upierałam się, żeby było ich sporo, bo dużo słyszy się, że domy zbyt uszczelnione gniją.

Fot. 17

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Cywilizacja się zbliża. Działa już telefon stacjonarny, chwilowo na numer próbny. Majstrowie mogą już do mnie dzwonić. Internet też już mam, ale jeszcze nie wypróbowałam.

Fot. 18

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Została nam jeszcze jedna droga inwestycja – zabudowa kuchni. Terminy w październiku. Zrobiłam bardzo dokładny plan szafek. Z uwzględnieniem fajansu i moich możliwości ruchowych.

Fot. 19

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Włodek wyszukał wszystkie pudła z szufladkami

Fot. 20

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Pierwsza firma przyjechała z próbnikami na pomiar. Skalkulowali koszt TYLKO na 14 i pół tysiąca zł. Fajnie… 🙂

Fot. 21

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Poszliśmy do innej firmy. Liczą… Zobaczymy…

Ta druga firma wywarła na nasz bardzo dobre wrażenie. Oby policzyli sensownie.

wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww

 

No i główny temat tej gazetki, czyli pierwszy etap przeprowadzki. Postawiłam wykonawców przed faktem dokonanym. Meble zmieniają adres definitywnie.

Spójrzcie jaka dziwna fotka. Powiecie, że niewyraźna. Ale przez to jakby zyskała na symbolice. Czasem w filmach robią taka sztuczkę z rozjaśnieniem, rozmyciem, rozkołysaniem. Oto ktoś wynosi nasz dobytek w światłość, w nowy wymiar. Skończy się ponad dwadzieścia lat mieszkania w slamsach. Przechodzimy do nowej rzeczywistości, nowych możliwości, nowego świata. To nasza dwunasta przeprowadzka.

Fot. 22

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Część mebli już czeka przed garażem…

Fot. 23

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

część przed domem. Ci z Was, którzy nie byli w Baryczy, zobaczą tu piękny dworek. Niestety, wewnątrz to kompletna ruina. Warunki urągające wszelkim standardom.

Fot. 24

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Meble mocuje się pasami. Samochód ma platformę hydrauliczną. Przyjechał aż z Warszawy, bo przy okazji robimy roszadę mebli z Pruszkowem. Zresztą nie bez znaczenia jest fakt, że właściciel i kierowca tego samochodu to nasz przyjaciel jeszcze z pradawnych czasów (Rysiu, pozdrawiam!).

Fot. 25

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Wielka chwila – pierwszy transport mebli dotarł do Falbowa. W przedsięwzięciu wzięło udział 12 osób. A na budowie oczywiście pracowały normalnie 2 ekipy. Było więc mnóstwo ludzi. Niestety, wykonawcy nie usłuchali apelu o zwolnienie sprzątającym kobietom wszystkich pomieszczeń. Jedynie kawałki.

Fot. 26

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Ostatecznie meble trafiły do obory, kuchni i jednego pokoju. Bez rozstawiania na swoje miejsca, bez kompletowania.

Fot. 27

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Dziś zajechaliśmy zobaczyć całość. Nie macie pojęcia jak tam jest cudownie. Dziś było tak cichutko, spokojnie…

Fot. 28

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Poleżałam sobie na kanapie, drzwi były otwarte. Świeciło słońce. Nie spieszyło mi się. Oglądałam swoje wytęsknione belki sufitowe, a przez okno fragment zadaszenia i drzewo… Czy to możliwe, że kiedyś będę tu mieszkała?

Fot. 29

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

W kuchni będziemy mogli już się ustawiać, bo kafelki na podłodze i ściany już są.

Fot. 30

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Wiem, że obecna relacja jest zupełnie nieinteresująca, ale to naprawdę ważny etap. W starym mieszkaniu wszystko na szybko wywalone z mebli leży w stertach na podłogach. Teraz będą absolutnie polowe warunki.

Na dziś kończę pisanie. Pozdrawiam Was serdecznie

Włościanka Falbanka

PS. Podczas załadunku mebli znalazłam na półce w regale obrączkę Włodka. Nosi mi się ją bardzo miło już ponad rok. Mojej nie noszę od pierwszej ciąży, bo jest za ciasna. Ostatnio musiałam też pożegnać się z pierścionkiem zaręczynowym.