2011 – Nr 39 – Gazetka Wrześniowa cz. I (bez fajansu)

2011 – Nr 39 – Gazetka Wrześniowa (bez fajansu) – gazetka archiwalna z 18 września 2011 roku

 

Dziesięć lat temu to była gazetka z dwoma numerami i dwoma linkami. Teraz je podzieliłam.

 

Tym razem mamy duży rozrzut poruszanych tematów: pisałam o pielgrzymce Figurki św. Anny po parafii, o tęczy i o kończeniu prac przy elewacji.

 

wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww

 

2011 – Nr 39 – GAZETKA WRZEŚNIOWA – gazetka archiwalna z 18 września 2011 roku

 

Kochani, wspominałam ostatnio, że nastrój mam nieciekawy. Zacznę więc dzisiejszą relację inaczej, bo od świetlistego znaku. Włodek zawołał mnie, żebym zobaczyła podwójną tęczę. Ciut widać to na zdjęciu.

Fot. 1

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Ale nie to jest najdziwniejsze. Pierwszy raz widziałam cały tęczowy most, jak spina ziemię od horyzontu po horyzont.

Fot. 2

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Tęcza zawsze kojarzy mi się ze znakiem, który Pan Bóg dał ludziom po potopie, że nigdy już ich nie ukarze. Znak, że jeszcze nie zniechęcił się do człowieka, że akceptuje go w pełni ze słabościami, z grzechem. To przewspaniały znak. Czy pamiętacie tęczę, gdy papież Niemiec odwiedził w 2006 roku Oświęcim?… Co mogło być czytelniejsze?

 

 

Koleżanka (pozdrawiam) nauczyła mnie powiedzonka, które uczy kolejności kolorów w tęczy:

CZEMU PATRZYSZ,

ŻABKO ZIELONA,

NA GŁUPIEGO FANFARONA?

 

Pierwsze litery wyrazów oznaczają kolory tęczy:

  • c = czerwony
  • p = pomarańczowy
  • ż = żółty
  • z = zielony
  • n = niebieski
  • g = granatowy
  • f = fioletowy

Czerwony pomarańczowy żółty zielony niebieski granatowy fioletowy!

*) fanfaron – człowiek który nosi głowę wysoko , pyszałek, zarozumialec, samochwał, bufon

Znalazłam jeszcze drugą wersję tego wierszyka:

Czemu patrzysz, żabko zielona, na głodnego Filemona?

 

 

wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww

 

W tej gazetce chciałam się z Wami podzielić niecodziennym przeżyciem. Otóż nasza nowa parafia szczyci się opieką Świętej Anny, czyli Babci Pana Jezusa. Ostatnio zakupiono figurkę świętej Anny z małą Maryją i ta figurka wędruje od wsi do wsi, od domu do domu.

Fot. 3

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

My poprosiliśmy o najpóźniejszy termin ze względu na przeprowadzkę. Nie zdążyliśmy tu zamieszkać, ale figurkę ugościliśmy.

Fot. 4

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Znakiem pobytu Figurki jest biało-niebieska flaga przy bramie. Domy i płoty są udekorowane. U nas skromnie to wyszło, ale i tak godnie.

Fot. 5

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Figurka była u nas 24 godziny. Włodek poprosił przyjaciół i razem się modlili. Zapalając świecę wypowiada się słowa: ŚWIATŁO CHRYSTUSA…

Fot. 6

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Sam po raz pierwszy nocował w Trzemosznej. Ja byłam krótko, bo pracowałam, a ze względu na Babcię spałam w Baryczy. Figurkę umieściliśmy w wiejskim pokoju. Wspominamy, że dokładnie tak samo było w 1987 roku, kiedy sprowadziliśmy się do nadleśnictwa. Wtedy przyjmowaliśmy Obraz MB Częstochowskiej i też mieszkanie nie było jeszcze ustawione.

Fot. 7

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Potem odwieźliśmy figurkę do następnej miejscowości. Poprosiłam Włodka o rundę honorową dookoła naszej wsi, a pogoda była przepiękna.

Fot. 8

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww

 

 

Skoro pokazałam Wam już udekorowany (ciut) dom, to zobaczcie etapy prac przy elewacji.

 

Na pierwszym zdjęciu widoczek jak z książeczki dla dzieci – płotek, dwa okienka, jasny domek. No, jasny z jednej strony, z frontu, ale to początek. Po obiciu całości będziemy deski malować olejem w kolorze KASZTAN, ale praktycznie to kolor wiewiórki. Nie można zostawić domu surowego, bo od słońca deski czernieją. Musi być środek konserwujący z filtrami od opalania 🙂 Serio…

Fot. 9

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Potem robotnicy wzięli się za ten szczyt, który widać jadąc od wsi. Już stoi misa satelity.

Fot. 10

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Etapy pracy to łaty pionowe, wełna mineralna prasowana, folia i deski.

Fot. 11

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Długo to trwa, bo każdą łatę i deskę poziomuje się, pionuje, docina, impregnuje.

Fot. 12

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Po drodze przestawia się rusztowania. Zwróćcie uwagę na kolejnych zdjęciach na ozdobne wykończenie górnej części szczytu. Jeszcze planujemy w każdym rogu

deski wywiercić otwór. To da w efekcie jakby koronkę.

Fot. 13

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

W tym tygodniu robotnicy przeszli już na drugi szczyt, ale jeszcze nie skończyli. Ponownie możecie zobaczyć, co nasz dom ma na sobie. To specjalna prasowana wełna elewacyjna. Niepalna, nielubiana przez myszy. Niestety, kosztowna…

Fot. 14

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Skoncentrowaliśmy się na ociepleniu, na szalowaniu, na szybkości. Tylko szczyty mają podbitki. Od strony ulicy pozostał nie zakryty pas wełny pod dachem.

Fot. 15

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Nie przywiązywaliśmy do tego wagi. Jednak z czasem okazało się, że dach i strop stały się lokalnym domem socjalnym dla niezliczonej ilości stworzeń. Ptaki pracowicie wydziobały w wełnie tunele, w których gniazdują, nocują, zimują, a tą jesienią (2012 rok) w stropie zamieszkało coś dużego, zwinnego, co lubi biegać, ale nie wydaje żadnego dźwięku. Nie gryzie desek, ale robi taki hałas jak młody kot bawiący się myszą. Przez kilka tygodni tak właśnie myślałam. Do momentu, gdy tajemniczy lokator zaczął harce, gdy oba koty spały na moich oczach na kanapie. Kto więc jest na górze? Krasnoludek? Chyba już nikt nie wierzy w domowe skrzaty… No to co innego? Łasica? Kuna? Wiewiórka? No przecież dla jeża za wysoko, a poza tym nie jest to tupanie. Szczura absolutnie wykluczam, to coś sympatycznego… Nie te dźwięki, tam nie mieszka żaden gryzoń. Nie jest to ptak ani nietoperz. Czy kiedykolwiek się dowiemy? Póki co jeszcze jedna stara fotka tego szczytu… 🙂

Fot. 16

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA