2011 – Nr 46 – Zaległości – Łazienka

2011 – Nr 46 – Zaległości – Łazienka – gazetka archiwalna z 7 grudnia 2011 roku

 

Kolejna krótka, ale śliczna odsłona świątyni fajansu. Z tego pomieszczenia jestem najbardziej dumna. Stwierdziłam, że od razu ozdobiłam je optymalnie. Rzeczywiście przez rok praktycznie nic nie zmieniłam. Dodałam oświetlenie na sufit, żeby lepiej eksponować fajans podczas zwiedzania. Wymieniłam kinkiet z typowego na unikatowy, dorzuciłam jeden wieszaczek na drzwiach i dwa cudne wazony. Wszystko to nie zmieniło charakteru łazienki. Ale te zmiany zrobiłam rok później, czyli zobaczycie je dopiero gdy zrobię nową, aktualną gazetkę. Dziś zapraszam do zeszłorocznego „zamkniętego pomieszczenia z bieżącą wodą”, bo to właśnie oznacza tajemniczy obcojęzyczny skrót WC.

Fot. 1

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

2011 – Nr 46 – ZALEGŁOŚCI – ŁAZIENKA – gazetka archiwalna z 7 grudnia 2011 roku

 


Kochani, długo nie mogłam zdecydować się na to, które pomieszczenie Wam  dziś pokazać. Wybrałam łazienkę, bo ta jest praktycznie skończona. Jest taka  jaka miała być, to znaczy ciesząca oczy. Ale zaplanowana była oczywiście inaczej. Źle została zamontowana umywalka i w konsekwencji w kąciku nie zmieściły  się meble. Nie mogę jeszcze tylko dokopać się do ręczników, żeby powiesić ładne. Obecne psują mi efekt. Na czas fotografowania zdjęłam je po prostu.

 


Jak pamiętacie, przez dwa miesiące, jeszcze w starym domu, była u mnie Mama. Nie chciała przeprowadzać się tutaj, bo twierdziła, że nie poradzi sobie z samoobsługą. W tajemnicy zrobiliśmy więc uchwyty i rurę. Dla chętnych do tańca, a dla chorych do podnoszenia się z tronu i do wychodzenia z kabiny.

Fot. 2

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Rura przeszkadza w zrobieniu zdjęć, ale w użytkowaniu sprawdza się świetnie, co na fotkach demonstruje Włodek.

Sposób użycia rury – pozycja wyjściowa:

Fot. 3

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Efekt końcowy.

Fot. 4

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Mama była zaskoczona, zdumiona i zachwycona. Nie spodziewała się takiej niespodzianki, ale nie czarujmy się, rura jest zamontowana dla mnie.

Łazienka jest bardzo mała. Tak ją zaplanowałam. Żadne prania nie wchodzą w grę. Pralkę przeniosłam specjalnie do kuchni.


Zwróćcie uwagę na fotkę z wyposażeniem. Wieszaki na ręczniki każdy zna, ale chcę Wam pokazać metalową fajkę. To był strzał w dziesiątkę. Fajka jest obrotowa i służy do wszystkiego. Od góry ma takie jakby kołeczki. Wieszamy na niej pranie na wieszakach do suszenia. Ubranie, gdy idziemy pod prysznic. Szlafrok, ręczniki – to, co tylko akurat na chwilę chce sie wypuścić z rąk. Bardzo polecam takie drobne, a bardzo praktyczne urządzenie wszystkim.

Wyżej elektryczny przepływowy ogrzewacz wody. Przestaliśmy go używać, bo teraz wodę podgrzewa nam kocioł do CO.

Fot. 5

 

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Opisywałam Wam wcześniej historię dobierania i kupowania płytek. Czas na fajans 🙂 Mama była oburzona tym, że w tej cudnej łazieneczce ma cokolwiek jeszcze być. Nawet sam Włodek był zdziwiony, że będę dziurawiła ściany. Dla mnie jednak było to oczywiste od początku, tak pewne jak 2 x 2…

Ze względu na fragmentaryczność zdjęć spróbuję je ułożyć ścianami.
Zaczynam od ściany z oknem.

Tak wyglądała zanim wkroczyłam do akcji:

Fot. 6

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

 

Do łazienki przeznaczyłam deseczki z rogami. Na zdjęciu widzicie dewastację, dla niektórych może nawet profanację? Ja jednak jestem bardzo zadowolona, a wręcz dumna z projektu i efektu.

Fot. 7

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Tu „dookoła okna” umieściłam deseczki, które mają namalowane ptaszki.

Fot. 8

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Można jeszcze inaczej skomentować, że „te koło sedesu” mają namalowane ptaszki. Jak kto woli…

Tak czy siak, ta część jest bardzo kolorowa i radosna.

Fot. 9

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

W prawym rogu jest kabina prysznicowa. Długo szukałam. Pomimo niesprawności chciałam mieć głęboki brodzik żeby była to namiastka wanny. Ale za to miało być siedzisko. Najtrudniej było znaleźć kabinę matową. Nie chodzi o fałszywy wstyd. Przeczytałam na forach internetowych jak bardzo narzekają kobiety na przezroczyste kabiny z powodu zacieków. Poszłam za modą i kupiłam panel z hydromasażem, ale raczej nie korzystam jak dotąd. W kabinie deski są tylko pod sufitem.

Fot. 10

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 


W lewym rogu zamontowaliśmy duże lustro. Miało być dużo większe, ale zmniejszyłam je na korzyść większej powierzchni na deski. Powiesiłam tu rzadko spotykane świeczniko-deski. A lustro i tak jest niesamowite, bo skierowane na całą łazienkę i zawsze się widzimy. Szczególnie ubawieni są korzystający z toalety panowie. Lustrzyca też w tej sytuacji nie stanowi problemu.

Fot. 11

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 


Miedzy oknem, a lustrem przysiadł słodki, landrynkowy kotek. Za chwilę chyba ruszy łapać fajansowe ptaszki. Jak na razie jest zasłuchany w ich śpiew i bardzo zadowolony…

Fot. 12

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 


Następna ściana naprzeciwko okna ma otwór drzwiowy i umywalkę. Nad lustrem jest kinkiet z Włocławka. Znawcy od razu coś zauważą, inni pozostaną w nieświadomości… 🙂

Fot. 13

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Na prawo od lustra zamontowałam walec ze świecą. Ten sprzęcior daje dużo światła i poczucie bezpieczeństwa, że świeca nie upadnie gdzieś i nie będzie pożaru. Z czasem planuję takie świeczniki powiesić w każdym pokoju. Na lewo od lustra jest malutki pojemnik na zapałki i solniczka z solą do płukania gardła.

Fot. 14

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 


Szafeczka pod umywalką znalazła się tu przypadkiem, bo szafkarz źle przeczytał wymiary i zrobił ją przez pomyłkę. Teraz dorobił szufladki, i tu włożyliśmy swoje kosmetyki 🙂

Fot. 15

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Jeszcze raz fotka na lewo od umywalki

Fot. 16

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

A teraz na prawo.

Już widać też starą makatkę (w kuchni)

Fot. 17

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Powolutku najeżdżamy aparatem na kolejną ścianę. Tu przed dobudowaniem łazienki było okno. Majstrowie mieli zamiar je po prostu zabudować ścianą, czego ja pojąć nie mogłam, bo po co tracić gotowe miejsce na szafkę lub otwarte półki? Zaparłam się więc i zamówiłam lustro na plecki, a w wnęce miały być założone zamówione na wymiar szklane półki. Robotnicy spytali jak mocno mają je przyczepiać. Ja myślałam o obstawieniu ich fajansem. Czyli duży ciężar. Oni zaś powiedzieli, że zapewne dociążę je kosmetykami. Długo się śmieliśmy z tego żartu, bo ja się nie maluję wcale, a moje chemikalia do włosów mieszczą się w jednej dłoni.

Szybko jednak zmieniłam zdanie o ewentualnych półkach, gdy zobaczyłam wnękę z zamontowanym lustrem. Zastawienie jej półkami byłoby zbrodnią. Postawiłam tylko na dole zegar, łabędzia i wazon.

Fot. 18

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Zobaczcie to od strony drzwi. Najbardziej dumna jestem w łazience właśnie z tej wnęki.

Fot. 19

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Klamrą spinającą całe pomieszczenie są kwitnące gałązki drzew owocowych. Lustra powielają dekoracje, gałązki.

Fot. 20

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Jeszcze raz szersze spojrzenie na ten kącik

Fot. 21

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Ogólne wrażenia każdy ma inne. Dla mnie to jest piękne, eleganckie i takie jak być powinno. Włodek zaś nie może pogodzić się z meblem, który stoi między wejściem, a sedesem. Nie jest w tej opinii odosobniony, ale ja trzymam się mocno, bo to moja łazienka.

Fot. 22

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

To chyba cały komentarz do tej łazienki.

Druga, dla Włodka, na górze ma być zupełnie inna. Też mała, też niebieska, ale bez fajansu. Nie wierzę w to za bardzo – może coś da się jeszcze z czasem przemycić 🙂


Dziś już pozdrawiam Was serdecznie. Za chwilę rozpocznę walkę o podłączenie się do internetu i wysyłkę…
Włościanka Falbanka

P.S. – mało treści – dużo zdjęć, ale tak mi się tam podoba…