2012 – Nr 63 – Gazetka na Dzień Matki cz. I – W Starym Świecie

2012 – Nr 63 – Gazetka na Dzień Matki cz. I – archiwalna z 28 maja 2012

 

 

Kochani rozpoczynamy cykl gazetek z Włocławka. Stolica Kujaw, kolebka fajansu i miejsce życia tysięcy Krzysztofów. Z moich doświadczeń wynika, że w tym mieście co drugi mężczyzna nosi właśnie to imię. Serdecznie pozdrawiam w tym miejscu wszystkich mieszkańców tego miasta z którymi zetknęłam się poprzez allegro lub w świecie realnym.

Wracając do gazetek. To była fantastyczna, kolejna już wyprawa do Włocławka. Kilka wspaniałych dni. Pozwoliłam sobie na to szaleństwo z dwóch okazji: urodziny i Dzień Matki. Długo będę miała co wspominać…

 

Część I dotyczy głównie galerii Stary Świat.

 

Zapraszam

Przekornie na zwiastun wybrałam fajansową dekorację pierogarni.

Fot. 1

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

2012 – Nr 63 – GAZETKA NA DZIEŃ MATKI cz. I – W Starym Świecie – archiwalna z 28 maja 2012 roku

 

Kochani Moi, nie zawiadomiłam Was o moich planach, bo termin wciąż odsuwał się w czasie. Poprzednio byłam we Włocławku rok temu. Nie robiłam wtedy gazetek, więc nie widzieliście tego co ja. Myślałam, że to była ostatnia wyprawa fajansowa. Jednak nie wytrzymałam i zaczęłam myśleć o powtórce. Większość z Was wie, że kończę już zakupy.  Rezydencja Falbów pęka w szwach od fajansu. Kupuję praktycznie już tylko same rarytasy.  Od kilku miesięcy na transport czekały duże wazony w dwóch galeriach we Włocławku. To moje ulubione galerie. Praktycznie wierna pozostałam przez półtora roku czterem głównym Sprzedawcom. Dwóch tam i dwóch w Łodzi. (Serdecznie Panów teraz pozdrawiam).

 

Ale wracam do tematu gazetki. Postanowiłam zakosztować luksusu i zamieszkać w Pałacu Bursztynowym, który rok temu zwiedzałam. Ceny tak naprawdę niewiele tylko wyższe od innych hoteli. Nie było łatwo zgrać pogodę, urlop i czas wolny wszystkich zainteresowanych. Znalazłam w internecie informację o weekendowej promocji w pałacu, czego chcieć więcej? Rozgrzeszyłam się z wydatków z powodu świętowania. Przecież to Dzień Matki, a urodziny to też nie byle jaka okazja. O pałacu będzie w drugiej części gazetki. Teraz o samym Włocławku.  Zapewne spodziewacie się wyliczenia obiektów zabytkowych i fotek. Nie tym razem. Nie zwiedzałam w tym roku Włocławka, po prostu chłonęłam go, zamieszkałam w nim trzy dni i czerpałam pełnymi garściami możliwości. Pogoda była cudowna. Dwadzieścia trzy stopnie, wiaterek, słońce. Bawiłam się wspaniale. I to dosłownie. Możecie to zobaczyć na pierwszych fotkach. To fontanna koło multikina. Cyklicznie z otworów w chodniku wytryskują kolumny wody. Na takie chwile czatują dzieci. Popisują się refleksem, odwagą. Przebiegają koło biczy wodnych tak, żeby nie dać się złapać. Jak widzicie nie tylko małe dzieci, takie większe też. Niech się wstydzi ten kto widzi. Jak wszyscy to wszyscy – babcia też, mówi stare powiedzonko… 🙂

Chwila prowokacji…

Fot. 2

 

Ale fajna zabawa…

Fot. 3

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

W moim wieku też można się pobawić…

Fot. 4

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Jakby trochę mokro…

Fot. 5

 

I tak trzymać…

Fot. 6

 


Z Królem chodziliśmy na ruskie pierogi w stałe miejsce. Jednak pechowo z powodu imprezki lokal zamknięto. Znalazłyśmy z córką pierogarnię o bardzo ciekawym wystroju. Ma stronę prawą i lewą. Nawet stoliki są inne. Lewa strona odnosi się do
włocławskiej tradycji fajansowej, a prawa to klimaty wiejskie: trzcinowy okap, drewniane ściany.

Fot. 7

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Strona fajansowa jest dłuższa, ale już nie męczę Was fotkami dekoracji ceramicznych. Projektant tego wnętrza przeniósł wzory z fajansu na ścianę. Bardzo fajny pomysł.

Fot. 8

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww

 

Kolejna seria zdjęć jest nieaktualna. Pamiętacie bajkę o lampce? Wtedy nie pokazałam Wam galerii do której lampka trafiła (teraz jednak fotki się dublują, bo do bajki jednak kilka wrzuciłam). Stary Świat… Byłam w nim kiedyś już trzy razy. W ten piątek zajrzałam tylko na klatkę schodową i dwa kroki od drzwi w jednym z pomieszczeń magazynowych. Dlaczego? Powodów można podać kilka. Kocham tą galerię, ale było mało czasu, a co najważniejsze czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Mam przecież ograniczać zakupy. A jadąc tym razem solennie obiecywałam wszystkim, że nie popełnię zbyt wielu szaleństw. Ze Starego Świata chciałam zdobyć tylko dwa przedmioty znane mi już z allegro i udało się nie wyciągnąć ręki po nic więcej. W sobotę, w drugiej galerii już nie poszło tak dobrze…  Co za zdjęcia Wam wysyłam? Po prostu zeszłoroczne. W pewnym sensie wszystkie trzy części tej gazetki będą zawierały “ukrytą” reklamę firm, które tym razem odwiedziłam. Tylko, że moje opinie nie są wymyślone przez specjalistów od ogłupiania. Opisuję Wam to czego doświadczyłam.

Fot. 9

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 


Tak więc w pierwszej części gazetki z tego weekendu wystawię laurkę galerii Stary Świat. Oddaję głos Właścicielowi, który zamieścił na allegro taki najkrótszy opis swojej firmy:

Galeria Stary Świat powstała w 2001 roku. Działalność prowadzimy w zabytkowych budynkach
przemysłowych we Włocławku na powierzchni około 800 m2. Oferujemy szeroką gamę antyków i staroci. Zapraszamy.”

Krótko i węzłowato, ale… za krótko.

 

Co muszę dodać? To, że Pan Krzysztof jest najlepszym Pakowaczem w Polsce, a dla kupujących przez internet poważne traktowanie wysyłki jest sprawą gardłową. Terminy realizacji bardzo krótkie. Oferta przebogata pod wszelkimi względami i cenowo, i co do rodzaju przedmiotów.  Kilka zamieszczonych tu zdjęć nie oddaje nawet procenta rodzaju zgromadzonych  dzieł sztuki, mebli, przedmiotów domowego użytku. Główną ciekawostką tej galerii jest jej cel istnienia. Nie powstała po to by handlować antykami. Powstała z pasji, z zachwytu nad pięknem przedmiotów wytworzonych przez artystów uznanych, nieznanych, ludowych… To właściwie bardziej kolekcja Właściciela niż sklep.

Fot. 10

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Panuje tu specyficzny klimat. W bajce o lampce właśnie zawarłam tą prawdę, że tutaj przebywają przedmioty z duszą. Zobaczcie sami cuda na tych kilku fotkach.

Róg obfitości

Fot. 11

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Za chwilę prawie usłyszycie ziajanie psa, którego głaszcze Marysia…

Fot. 12

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

…lub barokowy utwór grany przez grupę muzyczną na oknie.

Fot. 13

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Lampy i zegary żywcem przenoszą patrzącego do mrocznych pokoi ludzi znajdujących się na szczycie drabiny społecznej, do arystokracji i urzędników.

Ta wprost zapiera dech i zdjęcie tego absolutnie nie odzwierciedla…

Fot. 14

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Chodzę po tej galerii z nabożeństwem, aż wstrzymuję oddech by czegoś nie strącić samym powiewem. Idę cichutko, żeby złapać porcelanowe baletnice na poprawianiu spódniczki, a możnych panów z portretów na wodzeniu oczami.

Fot. 15

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Konie potrząsają grzywami, a koty prężą się i wysuwają pazurki.

Fot. 16

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Kiedyś powiedziałam, że Zamek Królewski lub Wawel mogą się schować przy tej galerii, bo zostały w czasie wojny doszczętnie splądrowane i świecą pustkami. Tymczasem Król zgromadził tyle rzeczy, że mogłabym zwiedzać tydzień i nie wiem czy wszystko bym zdążyła popodziwiać dostatecznie.

Fot. 17

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Za zdjęciami z samej galerii rzućcie okiem na magazyny.

Fot. 18

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Tu są nie tylko drobiazgi. Meble, duży warsztat tkacki…

Fot. 19

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Zobaczcie, aż mi brakowało rok temu rąk, tak zachłannie łapałam fajansowe cacka: to i tamto, i jeszcze owo… 🙂

Fot. 20

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

W pudłach czekają fajansowe rzeczy wystawione na allegro

Fot. 21

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA


Osobny rozdział to schody w głównym budynku i wazony.

Fot. 22

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Z początku nie kupowałam wazonów, bo jestem fanką zwykłych czysto-brązowych. Jednak tylko krowa nie zmienia poglądów.

Fot. 23

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Od chyba pół roku oszalałam na punkcie wazonów z Włocławka i obstawiam nimi cały dom.

Fot. 24

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Serię zdjęć z galerii Stary Świat zakończyłam fotką mojego ulubionego pojazdu, bo takowe również stoją na dziedzińcu.

Fot. 25

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Powtarzam więc za Królem, że zapraszamy do zakupów. Są tu rzeczy przepiękne, które ucieszą wszystkich Waszych bliskich. A ceny są rozmaite i górna półka, i dostępne dla zwykłych zjadaczy chleba.

wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww

 

Ostatnia seria zdjęć to robota paparacci. Złapali mnie na świętowaniu niedzieli (Zielone Świątki) na pchlim targu we Włocławku. Słyszałam o nim sporo i chciałam to zobaczyć.
Faktycznie to typowy bazar jakich wiele w Polsce. Fajansów włocławskich bardzo mało. Skorup wszelkiego pochodzenia jednak sporo. Jednak to prawda, że tubylcy nie doceniają wartości fajansu. Niby nie kupowałam dużo, ale za bardzo małe pieniądze. To akurat mi się podobało.

Fot. 26

 

Na rozgrzanym placu zrobiło się bardzo ciepło i kiedy dotarłam do samochodu musiałam od razu się przebrać z niedzielnego mundurka.  Noszę długie kiecki i znam ich praktyczne zastosowanie. Tym razem jako parawanik do publicznej zmiany odzieży.

Fot. 27,28

 

Ostatnie zdjęcie to epoka zbieractwa. Tym razem kwiaty akacji. To specjalność zakładu. Od ponad  dwudziestu lat jeden raz w roku smażymy “myszy”. To placki, które wyglądem do złudzenia kojarzą się właśnie tak. Bierze się kiść akacjową za ogonek, moczy w cieście i zasmaża. Wygląd jest źródłem śmiechu, bo niektórzy boją się ich nawet spróbować wierząc święcie, że to trzymane za ogony prawdziwe myszy. Smakują bardzo ciekawie, bo trochę jak perfumowane, ale są słodkie i smaczne. Planowałam usmażyć je przed wyjazdem w piątek, ale zapomnieliśmy nazbierać. Tak więc nie mogłam nikogo poczęstować myszami w tym roku.

Fot. 29

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Na tym zakończę pierwszą część relacji z wycieczki do Włocławka. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie jako Falbanka – fanka galerii Stary Świat, przyszły obywatel honorowy miasta Włocławek (za promowanie tegoż)  i pogromca pachnących myszy 🙂