2012 – Nr 66 A – Gazetka na Dzień Matki cz.IV – Skansen w Kłóbce 

2012 – Nr 66 A – Gazetka na Dzień Matki cz.IV – Skansen w Kłóbce  – archiwalna z 1 czerwca 2012

 

Ostatnia część relacji z cudownego urlopu we Włocławku. Dziś na ludowo. Zapraszam Was na wycieczkę do skansenu w Kłóbce. Z powodu sporej liczby zdjęć znowu mamy dwie gazetki: A i B.

Zapraszam

 

2012 – Nr 66 A – GAZETKA NA DZIEŃ MATKI cz.IV – Skansen w Kłóbce – archiwalna z 1 czerwca 2012

 

 

Ostatnia część relacji z Dnia Matki. Tym razem fajans jest tylko raz i to w tle. Sobota była dość mocno zapchana atrakcjami, ale miałyśmy jeszcze kilka godzin ruchomych. aż prosiło się o wycieczkę krajoznawczą. W zeszłym roku Król pokazał nam już Włocławek, zaliczyłyśmy też dwa muzea. Teraz można było rozejrzeć się po okolicy. Z braku laku miałyśmy przyłączyć się do jakiegoś pikniku wodnego nad Wisłą. Spytałam Króla o radę i w nocy wymyślił, że zapewne tygryski lubią najbardziej skanseny. Oczywiście, że tak! Pałac pałacem, ale skanseny to moje ulubione  klimaty. Jak już wiecie pogoda była cudowna, nazywam ją “wycieczkową”. Wszystko pięknie prezentuje się w słońcu, jest ciepło, ale nie upalnie i ten fantastyczny orzeźwiający wiaterek…
Fot. 1


Przedstawienie  skansenu w Kłóbce zacznę od prezentacji mieszkańców. Kury,

Fot. 2

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

świnki,

Fot. 3

 

kozy,

Fot. 4,5,6

 

strachy na wróble…

Fot. 7

 

Z tym mogę iść w zawody kto ma większy brzuch 

Fot. 8

 

W cenie biletu jest przewodnik, ale nie wszyscy korzystają. Część zwiedzających spaceruje dla przyjemności. Na zdjęciach zobaczycie dziewczynkę. Podsłuchałam przypadkiem niektóre rozmowy. Warto je usłyszeć. Pierwsza dotyczyła różnicy poziomu życia. Dziewczynka oświadczyła, że wolałaby mieszkać w takich prymitywnych warunkach bez prądu i telewizora. Szczególnie zaintrygowały ją pomieszczenia dla zwierząt Zdumiało mnie tak rozsądne podejście dziecka z epoki konsumpcji.  A my myślimy, że to pokolenie poza komputerem świata nie widzi. Tymczasem nie tylko Falbanka marzy o korzeniach, o chacie i zagrodzie.

Fot. 9,10,11,12

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Druga rozmowa była niesamowita:

Dziecko:  – O, jaka gruba kura!
Babcia: –  Czy to kura?
Dziecko: – Nie, to indyk.
Babcia: – Nie wiem, spytajmy Dziadka, on będzie się na tym znał.
Dziecko: – Dziadku, Dziadku, to indyk, prawda?
Dziadek: – Nie, to kaczka…

Trochę nas ta sytuacja rozśmieszyła, ale rzeczywiście kiedyś czytałam, że dzieci wychowane na telewizorze, znają obrazy, natomiast nie wiedzą jak się nazywa to co widzą.  Czy to możliwe, że przez lata nikt nie powiedział dziecku jak się nazywa kaczka? Przecież to duża dziewczynka, na pewno w wieku szkolnym. A Babcia? Co z Babcią? Ona też nie wie jak wygląda klasyczna biała kaczka?

 

Następne zdjęcia rejestrują moje zdumienie dziwnymi proporcjami budynków z tych okolic.

Fot. 13,14

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Mają normalnej wysokości parter, natomiast dachy niesamowicie wysokie.

Fot. 15

 

Wyraźnie widać tą tendencję na kilku budynkach.

Fot. 16,17

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Ponieważ najpierw zrobiłyśmy rundkę bez przewodniczki, to do izb mieszkalnych zaglądałam tylko przez okna.

Fot. 18

 

Zaskoczyła mnie wielkość tych pomieszczeń. Przewodniczka jednak wytłumaczyła nam, że w tym skansenie zgromadzono chałupy bogatych gospodarzy, że zwykłe chaty były mniejsze.

 

Zaciekawiła mnie też technika krycia strzech.

Fot. 19

 


Praktycznie tylko jeden budynek przypomina mi budownictwo, którym jestem przesiąknięta z Polski wschodniej i trochę bardziej w kierunku Lubelszczyzny.

Co warto jeszcze zobaczyć w Kłóbce? Próbowałam Wam sfotografować przed wiatrakiem mechanizm do przekręcania tegoż w kierunku wiatru.

Fot. 20,21

 

 

Kiedyś w bajkach była obracająca się chatka na kurzej nóżce. Fascynuje mnie od lat myśl techniczna człowieka, który za pomocą mięśni rąk i pomyślunku stworzył olbrzymie drewniane wiatraki osadzone na osi i obracał całą budowlą, żeby łapać wiatr w sposób optymalny.

Fot. 22,23,24

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 


Sfotografowałam różne ogrodzenia, bo w moich stronach nie robiono chruścianych płotów.

Fot. 24,25

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

W lasku znalazłyśmy mały budynek wiejskiej remizy z podstawowym wyposażeniem

Fot. 26,27

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA