2013 – Nr 105 – Białe Kruki

2013 – Nr 105 – Białe Kruki – gazetka z 20 lutego 2013 roku

 

Przed bajką o Medorze pokazałam Wam nowe nabytki. Jest ich więcej. Praktycznie przez kilka dni codziennie cieszyłam się kolejnymi przesyłkami. Jedna z nich zasługuje na całkowicie indywidualną gazetkę, ale żeby nie było nudno, to pokażę Wam tym razem też kilka innych ciekawostek i to nie tylko fajansowych. Szczególnie polecam przepis na śledzie od Łukasza 🙂

Fot. 1

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

2013 – Nr 105 – BIAŁE KRUKI

 

 

Pewnego dnia od jednej z Dam Dworu dostałam wiadomość o ofercie sprzedaży znanej już Wam z moich gazetek trójrożnej lampki. Byłam tak podekscytowana, że nie mogłam spokojnie tylko po prostu zalicytować. Sprawę wzięły więc w swoje ręce koleżanki z pracy. Podjęły negocjacje ze Sprzedawczynią i… MAM ! ! ! Mam absolutnie białego kruka ! ! ! Kompletna trójrożna lampka z kloszem. Ze względu na koty nie mogę jej póki co wystarczająco dobrze wyeksponować, ale prawdopodobnie z czasem zajmie jakieś godniejsze miejsce.

 

Ale teraz zamilczmy i nasyćmy oczy najrzadszym rarytasem w moim fajansowym sanktuarium.

Fot. 2,3,4,5,6,7,8,9

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

 

No i zapalona

Fot. 10

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Wspomniałam o kotach i ich ubocznej działalności…

Przypomnę Wam jak wyglądają.

To mój ukochany Kociasty Król z Włodkiem

Fot. 11

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

A tutaj jego zasłużony odpoczynek.

Fot. 12

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

A to łobuz niepoprawny i zabijaka zaczajony do kolejnej szalonej akcji

Fot. 13

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

To nowa dekoracja na strychu. Włodek zaczął ustawiać tam serię wazonów półmetrowych.

Fot. 14

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Kolejne fotki zrobione są po interwencji futrzanego rozrabiaki. Dlaczego nie mamy wątpliwości który kociak nam się przysłużył?

Fot. 15,16

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Pozostańmy w kręgu tematów fajansowych. Poniżej trzy nowe rzeczy. Nie są tak unikalne jak lampka, ale nie spotkacie ich u każdego. Pierwszy jest rondelek z rybką. Pokazywałam Wam taki w maju ubiegłego roku w drugiej zaprzyjaźnionej włocławskiej galerii. Do dziś zastanawiam się dlaczego go wtedy nie kupiłam…

Fot. 17

 

O następnych „rybnych” fajansach jeszcze dziś wspomnę, ale na końcu.

Teraz zobaczcie kolejny komplet talerzy z moim ulubionym wzorem „pierwszym”.

Fot. 18

 

Nie wiem jak pokazać Wam szczególną paterę. W moich zbiorach nosi unikalny wzór. Kupiłam ją pomimo ceny ze względu na to, że komponuje się z mega-wazonem stojącym w łazience. I właśnie w łazience ją dowiesiłam. Zawsze twierdziłam, że to jest pomieszczenie, w którym niczego już nie mogę zmienić, a jednak patera zawisła na boku szafy. Jestem zadowolona.

Fot. 19,20

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Następne zdjęcie nie dotyczy świąt. Dlaczego tak napisałam? Bo wspominałam już, że mamy zwyczaj fotografować świąteczny stół. Tym razem zrobiłam fotkę z dumy. W pewnej chwili zorientowałam się, że za godzinę będę kogoś częstowała kolacją. Nie było czasu na zakupy. Ugotowaliśmy jajka i wyjęłam wszystko co było. Ta ciemna masa koło wazonu to piernik mojego pieczenia 🙂 Udało nam się wymyśleć zieloną dekorację. Początkowo kiszone ogórki, potem Włodek urwał garstkę pietruszki, ale jego autorskim pomysłem było zastosowanie kiwi. Suma summarum udało się, nie musiałam się wstydzić. Tym razem nawet zaoferowaliśmy gościowi herbatę i cukier ! ! !

Fot. 21

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Teraz obiecany PRZEPIS na ŚLEDZIE ŁUKASZA. Dostałam go w grudniu 2011 roku i nie wiem ile razy już użyłam. Jest rewelacyjny, a co dla mnie najważniejsze BEZ CEBULI. Ja na pewno już dawno zmieniłam oryginalne proporcje, ale podam Wam przepis pierwotny.

ŚLEDZIE Z JABŁKIEM I RODZYNKAMI W ŚMIETANIE

Matiasy, skrojone na połówki. Na jeden kawałek jedno małe winne jabłko zetrzeć na tarce na grubym oczku. Do tego sok z jednej cytryny i śmietana kwaśna 18 %. Dodać tyle śmietany, żeby utworzył się sos o konsystencji budyniu. Sosik można dosłodzić miodem (nie solić). Rodzynki (załóżmy 5 sztuk na śledzia) sparzyć wrzątkiem i pozwolić im zmięknąć. Dorzucić do sosu. Przyprawy: wystarczy sam pieprz i trochę dosłodzić ale można dodać szczyptę cynamonu, pokruszone dwa goździki, też ze dwa, trzy ziarna ziela angielskiego.

Ilustracja pokazuje moje nowe wspaniałe naczynie do ryb. Niewiele osób może cieszyć się podobnym pojemnikiem. Zwykle takie oferty bywają trzycyfrowe. Zapewne nie jest bez znaczenia wytwórnia i epoka, ale ja cieszę się i tą miską. A wczoraj kupiłam kolejne naczynie z rybką. Niedługo Wam pokażę.

Fot. 22

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

A teraz z innej beczki. Dwa ciekawe usprawnienia domowe. Jeden pomysł z telewizji, a drugi mój własny.

Zacznijmy od drzwi kuchennych. Wkręciliśmy haczyk.

Fot. 23

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Na desce do prasowania przymocowaliśmy zawieszkę, a teraz całość wisi na drzwiach i nikomu nie przeszkadza.

Fot. 24

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Generalnie deska jest niewidoczna, bo zamontowaliśmy tu też sezonowo fajkę na moje ciepłe nakrycia zimowe. Mam je teraz pod ręką, ale nie na oczach.

Fot. 25

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Gazetkę o ciekawostkach zakończę pokazaniem mojego pomysłu. Do odkurzania dekoracji kupiłam drabinę. Irytowało mnie wąskie wykończenie dołu. Fabrycznie dodali jakieś czarne osłonki. Praktycznie jednak drabina wbijała się w deski. W końcu założyłam jej stare buciki. Podłoga przestanie się niszczyć, a drabina zrobiła się sympatyczna.

Fot. 26

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

 

Ta gazetka nie wyczerpuje oczywiście tematu nowych nabytków, bo w tym miesiącu przyszła dostawa od Króla, a w niej przewspaniałe wielkie wazony. Już zapraszam do następnej gazetki.

Pozdrawiam Was jako Falbanka – koneser 🙂