2014 – Nr 182 – Dwie Szalone Kobiety w Zalipiu – cz. II

2014 – Nr 182 – Dwie Szalone Kobiety w Zalipiu – cz. II

Edycja: gazetka z 3 listopada 2014

 

Tak jak wspominałam, podczas oglądania kolejnych domów we wsi Zalipie, spotkała nas niespodzianka. W pewnym momencie usłyszeliśmy głos serdecznie zapraszający nas do wejścia do środka! Spotkały się dwie kobiety pozytywnie zakręcone: szalona Falbanka (fajansu i Zalipia fanka) oraz równie szalona malarka zalipiańska Pani Danuta Dymon. Pani Danuta maluje na okrągło i na wszystkim. To stało się jej pasją. Ciągle eksperymentuje i szuka następnych pomysłów na wzory i miejsca, które jeszcze da się pokryć kwiatami. Niniejsza gazetka jest skromną próbą pokazania do czego doprowadza obsesja zalipiańskimi malowidłami.

Aż strach pomyśleć do czego niedługo ja dojdę w Falbowie?

Przenosimy się do kolorowego świata w Zalipiu.

Na zdjęciu Pani Danuta Dymon

Fot. 1

 

2014 – Nr 182 – DWIE SZALONE KOBIETY w ZALIPIU – cz. II

 

Zaczęło się normalnie. Malowane ogrodzenie, malowany front domu, w głębi kolorowe akcenty na podwórzu, ale tego na początku nie zauważyliśmy.

Fot. 2,3

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kiedy Pani Danuta zaprosiła nas do ogrodu, zamieniałam się co kilka metrów w słup soli. Wszędzie były najróżniejsze dekoracje. Z wielu materiałów: z opon, z metalu, z drewna, z przedmiotów użytkowych. Prawie wszystkie malowane. Z kilkudziesięciu pokażę Wam kilka.

Fot. 4,5,6,7

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Pani Danuta skierowała nas na podwórze. W książce o Zalipiu znajduję niektóre malowidła z tego miejsca, ale one podpisane są innymi nazwiskami malarek. Może to dzieci, albo wnuki pani Danuty? Nie spytaliśmy. W każdym razie zobaczcie niesamowitą pomysłowość tych dekoracji. Parnik, dzieża, denko od beczki, zwierzęta wycięte ze styropianu…

Fot. 8,9,10,11

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Piękne barwy bukietów na białym budynku

Fot. 12,13

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

No i to co najbardziej zaintrygowało mnie podczas tej wyprawy, czyli białe kwadraty ze styropianu. Niesamowicie pięknie to wygląda. Budynek jest nieotynkowany, więc trudno byłoby go ozdobić inaczej.

Fot. 14,15,16,17

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

A teraz pokażę Wam dom. Najpierw z wierzchu. Przed wejściem ściana wyłożona tłuczoną ceramiką. Ponieważ planuję taką podmurówkę pod domem, więc zaczęłam się dopytywać. Nie uwierzycie czego się dowiedziałam. Stłuczki były kupione ni mniej ni więcej, ale w fabryce ceramiki w ŁYSEJ GÓRZE!!!! Mnie to zelektryzowało. Zapewne nikt z Was nie pamięta, że to właśnie tam mała Falbanka zakochała się w ceramice. Nigdy nie odnalazłam tego miejsca, ale miłość przetrwała. I to jak widzicie trwam w tym zadurzeniu już prawie pół wieku. Teraz już wiem, że to okolice Tarnowa. Pani Danuta ma też takie ściany wewnątrz domu.

Fot. 18

 

Wróćmy do kwiatów. Z rozpędu powiedziałabym, że Pani Danuta stosuje tradycyjne wzory Feliksy Curyłowej, ale to nie tak. Pani Danuta jest niesamowicie kreatywna i wykorzystuje na swój sposób każdy pomysł, z jakim ma do czynienia. Prosiła mnie, żebym następnym razem przywiozła zdjęcia moich malowideł, bo może coś ją zainspiruje?

Fot. 19,20,21

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

A teraz OSTRA JAZDA BEZ TRZYMANKI. Tego nie zobaczycie nigdzie!!! Jestem pewna, że wnętrze domu Pani Danuty jest niepowtarzalne. Pomalowała WSZYSTKO!!! Ściany, kocioł CO, pralkę, bojler, materiały, ubrania… Rzeczy duże…

Fot. 22,23,24,25,26

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

i małe: międlicę do lnu, prawidła do butów, naczynia, tace, pudełka…

Fot. 27,28,29

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Ja kupiłam sobie kilka jajek. Niestety to klasyczne wydmuszki, ale udało mi się dowieźć je w całości do domu.

Fot. 30

 

A na koniec jeszcze raz zobaczcie nietuzinkową malarkę Panią Danutę Dymon.

Nie wiem czy Feliksa Curyłowa była równie szalona, ale to właśnie ludzie pozytywnie zakręceni powodują, że świat nie jest nudny i nabiera barw.

A więc na zdjęciu dwie tytułowe SZALONE KOBIETY!

Fot. 31